Możliwości homeopatii

Moje rozumienie homeopatii klasycznej,

czyli przypadki z praktyki: (fragment webinaru na youtube)

Homeopatia klasyczna jest skuteczna w chorobach ostrych i przewlekłych. 
Jej działanie widać najwyraźniej tam, gdzie inne metody leczenia zawodzą lub są związane z działaniami niepożądanymi lub olbrzymimi kosztami.

Ograniczeniem jest moja wiedza, nie znam jeszcze wszystkich leków homeopatycznych i nie poznam ich mimo intensywnej nauki do końca życia

(codziennie nowe leki są badane wprowadzane do homeopatii).

Zawsze należy "dopasować" lek indywidualnie dla pacjenta, do jego psychiki, wrażliwosci, objawów ogólnych i fizycznych (homeopatia jest medycyną holistyczną).

Wyjątkiem są leki w urazach, które opisałam w następnej zakładce (apteczka homeopatyczna pierwszej pomocy).

W homeopatii klasycznej nie podaje się kilku leków w danym czasie, ani mieszanek leków homeopatycznych. 

Szuka się leku dla pacjenta, do całości, szuka się przyczyny choroby, a nie leku na dany objaw.

(nie jest zgodne z zasadami homeopatii podawanie kilku leków na raz, np. na każdy objaw inny lek). 

Jeśli lek jest dobrany do całości objawów, jak klucz do zamka (nie zawsze się to uda za pierwszym razem, mamy już ponad 10.000 leków w homeopatii),

to reakcja jest widoczna natychmiast i poprawa następuje od psychiki.

 

Przypadek dobrze dobranego leku:

Mama poprosiła o leczenie swojego dziecka z powodu zakażenia pałeczką ropy błękitnej. Od 1,5 roku, ciągłe szpitale, antybiotyki, sterydy, inhalacje, gorset drenujący, kaszel, goraczki ponad 40st., wydzielina tygodniami itd. Dziecko na wózku z porażeniem czterokończynowym, apatyczne, blade, coraz słabsze, już prawie bez kontaktu...(tym umówionym telefonicznie dzieckiem okazała się pacjentka ponad 20-letnia).
Od pierwszego dnia po leku homeopatycznym dobranym do psychiki (metodą Sehgala) i objawów ogólnych już ponad 6,5 miesiąca jest wszystko dobrze (rozmawiałam z mamą dziś=30.4.18). Od pierwszego dnia po podaniu leku była poprawa psychiczna, stała się usmiechnięta, kontaktowa, silniejsza. Zniknęły wykwity na twarzy i powtarzające się gradówki, kończyny z zimnych zrobiły się ciepłe, minęła bezsenność, suchośc skóry, napady złości, zaczeła normalnie oddawać mocz(ani razu nie było już potrzeby cewnikowania od pierwszej dawki leku), mineły zaparcia...Jakosc życia wg matki wzrosła z 20% do 60% dla córki i dla rodziny. Oto maile matki:
(Nazwę podanego leku usuwam, bo niezrozumienie zasad homeopatii spowoduje, podawanie leku przy zakażeniu pałeczką ropy błękitnej, bez dobrania leku indywidualnie, a to nie o to chodzi)
Mail matki po 2 tygodniach:
"W sobotę na oku pojawiła się gradówka. Przerabiałam to już parę razy - zaleczone a nigdy nie wyleczone - oczywiście antybiotyki i tak dalej.
Podałam .....30C rano. Do wieczora trochę ulżyło ale jeszcze oko mocno czerwone i zapuchnięte. W niedzielę podałam ten sam lek ale 200C jedną granulkę bo sama nie byłam pewna czy robię dobrze. Do wieczora widoczna poprawa. Dzisiaj dawkę powtórzyłam i oko ma się dużo lepiej - brak zaczerwienienia i troszkę widać że coś się w ogóle działo.
Teraz opiszę jak zachowywała się po wprowadzeniu leku. Zgodnie z zaleceniem podałam córce 3 granulki ..... 15ch - w piątek. Pierwsze odczucie to spokój - po podaniu zasnęła spokojnym snem i spała około 2 godzin a podałam jej około 9 rano. W tym dniu bardzo pogodna - cały czas się uśmiechała.
Jeszcze dodam, że po podaniu leku jeszcze w piątek miały miejsce chwilowe napady padaczkowe - w sobotę napadów brak!!!!!!
Kolejne dni bardzo na plus - począwszy od zachowania - ze śpiącej i znudzonej mam uśmiechniętą, kontaktową, Wesoła córkę.
Kolejna dawka w środę
Uspokoił się kaszel, płuco czyste, apetyt super,zachowanie bez zmian na gorsze. 
Po pierwszej dawce leku super się wypróżniała, teraz trochę gorzej. 
W sobotę 28 dostała miesiączkę której nie było 4 miesiące - duży szok że tak wszystko się układa.
Problem z oddawaniem moczu - sika częsciej w ciągu dnia bo dotychczas to była zasada 1 raz dziennie szczególnie wieczorem w bardzo dużej ilości. Teraz w normalnych ilościach. 
Oby tak dalej!!!!!!!! " 
A co z pałeczką ropy błękitnej? No cóż, pewnie sobie poszła   Cały przypadek (video i proces doboru leku) przedstawię w Lewoczy 5-6 lipca, mogą wziąć udział homeopaci lekarze i nie-lekarze. Przedstawię metodę Sehgala, która bardzo ułatwia dobór leku u małych dzieci (lub niemówiacych jak w tym przypadku), oraz podobne przypadki z mojej praktyki.